FANDOM


Mikołajki z ogniem - Jedno z krótkich opowiadań autorstwa Brony199519, które opowiada o przygodach Katsuko Dainamikku i jej przyjaciół. W tej historii Katsuko obchodzi wyjatkowe Mikołajki.

                            "Mikołajki z ogniem"

Był 6 grudnia. Jak każdy, także mieszkańcy Konohy i okolic obchodzili jak każdy Mikołajki. Każdy dawał sobie drobne prezenty, także pewna dziewczyna miała ważny cel na ten dzień. -Katsuko! - z małej zadumy wyrwał ją pewien dobrze jej znany głos. -O, hej Kay! -Czemu chodzisz taka zadumana? - Kayroku zauważył zaniepokojoną przyjaciółkę. -Szukam dla Kakashiego ciekawy prezent, ale wszystko jest oklepane! - Tu zaczęła wymieniać tomiki Icha Icha, różne rzeczy ekwipunkowe, i tym podobne. -Daj mu czekoladki, ale takie... doładowane, czy Kakashi lubi ostro jadać? -Tak! - odpowiedziała Katsuko - Znasz kogoś, kto robi takie czekoladki? -Tanie nie są, ale można zapytać. -Katsuko złapała Kayroku i zaczęła nim potrząsać z wrażenia - Pokazuj mi te wypasione czekoladki, ale będzie zabawa! -Kay po chwili spotkał swojego kumpla, Volta. -Hej, Volt! -Płomyk, jak się masz? - odpowiedział kumpel i przybił z nim piątkę. -Przyszedłem z moją przyjaciółką w pewnej sprawie. -Co, prezentu nie macie? -Tak jakby. - powiedziała Katsuko - Kay wspominał o tym, że masz ostre czekoladki. -Mam, z chilli, wasabi, jest jeszcze parę pudełek, chcecie? -Akurat to ona potrzebuje, ja wolę dostawać. -Ok, wezmę pudełko z chilli. - Katsuko była mile zaskoczona tym, że jeszcze bardziej zaskoczy swoją miłość. Oboje pożegnali się z Voltem i poszli w stronę centrum miasta. -"W każdej czekoladce odrobina papryczki chilli, żeby było bardziej ekscytująco." - przeczytała dziewczyna na opakowaniu czekoladek. -A ty, co dostałeś? -Ja? Kasę, wydam ją na swoje przyjemności. -Kakashi będzie nakręcony jak zabawkowy bączek. Uratowałeś mi tyłek, powiem szczerze, jak ci się odwdzięczę? -Jak to ja wpadnę w tarapaty, to ty mi pomożesz. -W porządku, udanych zakupów! -Udanej nocki z Kakashim, pomóc ci dobrać strój? - spytal z oddali Kay. -Nie trzeba, już sobie dobrałam! - odpowiedziała Katsuko i oboje rozeszli się w swoje strony, śmiejąc się.

Wieczorem zakochani rozdawali sobie prezenty. Katsuko swój zawinęła w elegancki papier i przewiązała. Właśnie kończyła swój makijaż. -Szminka Chateau... gotowe! Kakashi zwariuje na moim punkcie! - powiedziała szczęśliwa dziewczyna, która szybciutko ubrała zmysłową bieliznę, czarną jedwabną sukienkę midi, czarne pończochy i szpilki. Nie mogła się doczekać kiedy Kakashi zapuka do jej drzwi. Po jakichś 15 minutach usłyszała dzwonek. W drzwiach był... -Kakashi, wreszcie jesteś! - Katsuko od razu pocałowała chłopaka. -Doczekałaś się, udanych Mikołajek. - odpowiedział chłopak i dał dziewczynie swój prezent, tak samo jak ona mu. -Czekoladki z chilli? Czy ty mi coś sugerujesz? - zapytał chłopak. Mmmmmmhmmmmmm... - powiedziała słodko Katsuko, w tym samym czasie oglądając swój prezent - własny portret. -Ładny? -Ładny? Ładny?! On jest... CUDOWNY!!! - Krzyknęla Katsuko. -Ma się ten talent, znajoma mnie wtajemniczyła i się udało, a propos czekoladek, czy ktoś kogo znam ci czasem nie polecił Volta? - zapytał Kakashi. -Kayroku mi wspomniał o nim, więc kupiłam. - odpowiedziała bez namysłu Katsuko. -Ha! Kay lubi tam chodzić, ale pomysłowy to on jest, świetnie pomyślałaś. - powiedział chłopak. -Zjemy coś przed czekoladkami i jeszcze jednym ciekawym prezentem? - spytała dziewczyna i znacząco poruszyła brwiami. -Jasne. - odpowiedział Kakashi.

Kiedy oboje zjedli kolację, potem jedli czekoladki. -Lekko uszczypliwe, jak zawsze. - powiedział Kakashi. -Ale pyszne, co? - spytała Katsuko. -Bardzo. - odpowiedział chłopak i wziął jedną czekoladkę do ust. Dziewczyna ugryzła czekoladkę z drugiej strony. -Pięknie dziś wyglądasz. -Dzięki, starałam się. -To będzie trochę dziwne, ale... -Taaaaaaaak? - zapytała Katsuko. -Czy mogę zdjąć ci z nóg buty i je zobaczyć? A potem ci jeszcze pomasować stopy? -Świr. - powiedziała dziewczyna i zmieniła pozycję na kanapie, kierując stopy w stronę Kakashiego. Ten powoli zdjął jej z nogi jednego buta, obejrzał go i rzucił w stronę przedpokoju. Podobnie zrobił z drugim. -Na razie nie będą ci potrzebne. - powiedział Kakashi i zaczął masować stopy Katsuko. -Hyhyhyhyhy... Potem będą. - powiedziała zauroczona dziewczyna. Kakashi przez chwilę masował nogi Katsuko, aż nagle... -Przestań mnie łaskotać, to jest... WARIACKIE! - Katsuko co chwila się śmiała, kiedy Kakashi łaskotał jej stopy. -Mówiłaś, że jestem świrem, to masz! - powiedział chłopak i jeszcze chwilę łaskotał stopy dziewczyny. -Dość, DOOOOOŚĆ!! - Katsuko zaczynała się krztusić ze śmiechu. -No dobra, wystarczy tego. Co z tą niespodzianką? -Muszę wrócić po szpilki i iść do sypialni, za 20 minut wrócę. - powiedziała Katsuko i zrobiła to, co powiedziała.

Minęło około 20 minut. Nagle w salonie zaczęła rozbrzmiewać cicho muzyka. W drzwiach przedpokoju pojawiła się Katsuko. Powoli się zbliżała do krzesła, po czym zaczęła je ocierać. Najpierw rozpięła nieco sukienkę, dalej tańcząc. Zdjęła jednego buta, po czym rozpięła zapinki i powoli i zmysłowo zdjęła jedną pończochę, wystrzeliwując ją w stronę Kakashiego, po czym z powrotem założyła buta na nogę. Podobnie zrobiła z drugą ponczochą. Chwilę później rozpięła do końca zamek w sukience i zdjęła jedno ramiączko. Dalej tańczyła. W końcu zdjęła i drugie ramiączko. Sukienka spadła na ziemię. Dziewczyna wyciągnęła z sukienki jedną nogę, by drugą wyrzucić ją w stronę chłopaka. Po chwili tańcząc, zdjęła też buty i rzuciła je w stronę Kakashiego. Wreszcie nadeszła finalna faza. Najpierw powoli i spokojnie zrzuciła stanik, a potem majtki. Po chwili podeszła do Kakashiego i powiedziała: -Udanych Mikołajek, Kakashi. Ten nie zastanawiał się ani chwili, z pomocą Katsuko zdjął z siebie rzeczy i odbyl z Katsuko długi stosunek. Dziewczyna była pod wrażeniem, jak Kakashi sprawnie buszował w jej ciele. po jakichś 15 minutach, oboje leżeli na podłodze, wszędzie był bałagan. -Jesteś cudowna. - powiedział chłopak - Dziękuję za idealne Mikołajki. -Nawzajem, jesteś boski. - odpowiedziała Katsuko. Oboje wgramolili się na kanapę i nadzy zasnęli. Kto wie, co przyniosą im ich dalsze przygody...

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki