FANDOM


Kolejne Zmartwienia — Jest to drugi rozdział mangi pod tytułem „Liść hulający na wietrze”.

Sakue pół uśmiechnięta pobiegła do domu. Przed wejściem do domu przybrała poważną minę. Już jutro zaczynała pierwszy trening. Weszła cicho do domu, starała przedostać się do swojego pokoju nie zauważona, chociaż w żadnym stopniu jej to nie wychodziło. Już po postawieniu pierwszego kroku w stronę pokoju dobiegł głos mamy dziewczyny.

- Sakue, chociażbyś się przywitała z siostrą

- Ehhh... Już idę - odpowiedziała lekko zaskoczona nastolatka wizytą siostry.

Weszła do kuchni, gdzie przy stole siedziała mama, a na przeciw niej siedziała jej starsza siostra Katsuko. Jak zwykle miała swój przerażający wzrok.

- Ohayo okā-san, ohayo onē-san* - przerwała grobową ciszę Sakue

- Witaj młodsza siostro, od razu ci powiem, że nie będzie ci zemną lekko, będę cię trakrować tak jak resztę drużyny - uprzedziła dosyć miłym jak na nią głosem joninka.

- H... Hai, postaram się jak najlepiej - odpowiedziała.

~ ★ ~

Następnego dnia w sali czwórka świeżo upieczonych geninów czekała już w sali na swoich senseiów.

-*Jeszcze dwie minuty... piędziesiąt dziewięć, piędziesiąt osiem...*- zaczęła odliczać Sakue.

Naruto miał szczotkę. Chciał zastawić pułapkę na senseiów.

-*...Pięć, cztery, trzy, dwa, jeden...* - Odliczyła do końca dziewczyna.

W tym samym momencie, gdy upłynęła ostatnia sekunda, Katsuko uchyliła drzwi sali, łapiąc przy okazji szczotkę, która miała na nią upaść, następnie oparła się o biurko, przyjmując stanowczy wyraz twarzy.

- Gdzie Kakashi? - zapytała

- Jeszcze go nie ma, sensei - odezwała się Sakura

- Typowe - burknęła pod nosem

Katsuko zmierzyła wszystkich wzrokiem. Naruto znów szykował pułapkę, tym razem na Kakashiego.

- Nie masz nic przeciwko? - zapytał Sasuke swojej nowej nauczycielki.

- Może miałabym, lecz Kakashi jest typem spóźnialskiego. Być może to go oduczy spóźniania. - lekko uśmiechnęła się pod nosem

Chwilę potem drzwi otworzyły się. Zawitał w nich nikt inny jak Kakashi. Szczotka upadła mu prosto na głowę. Uśmiech Katsuko poszerzył się, Naruto śmiał się jak opętany, a Sakura zaczęła mile tłumaczyć, że "próbowała go powstrzymać".

- Ehh... Moje pierwsze wrażenie? Jesteście bandą idiotów - powiedział srebrnowłosy.

Dopiero teraz jego wzrok spoczął na młodej kobiecie opierającej się zgrabnie na biurku. Miała typowe dla jonina ubranie i granatowe sandały, oraz śliczny, niewinny wzrok.

- No a kogo my tu mamy? Kopiujący Ninja aka Kakashi Hatake we własnej osobie. - uśmiech nie schodził z twarzy brązowowłosej - Katsuko Dainamikku, miło mi - dziewczyna wstała i uścisnęła dłoń kopiującemu.

- Mnie już znasz, więc przedstawiać się nie będę, również miło. - uścisnął dłoń kobiety i lekko odwzajemnił uśmiech kryjący się pod tajemniczą maską.

~ ★ ~

- A teraz ty się nam przedstaw - powiedział Kakashi patrząc w stronę Sakue

- Ahh... Ja? No więc... - Dziewczyna wzięła głęboki oddech. - Hiroikku Sakue, zwana pod pseudonimem "wiecznej zimy". Lubię dużo rzeczy, ale też więcej nienawidzę. Raczej twardo stąpam po ziemi, patrząc na wszystko pesymistycznie. Nie mam żadnych planów, wolę żyć chwilą obecną.

- No dobrze, a ter... - nie dokończyła Katsuko

- Hej! Hej! Ale ty się jeszcze nie przedstawiłaś - wypomniał Naruto.

Zaskoczona i trochę zirytowana dziewczyna spojrzała w dal, a potem spuściła głowę ku ziemi, by po chwili znów ją unieść.

- Katsuko Dainamikku, nie ma rzeczy które szczególnie lubię. Większości nienawidzę. Z moich marzeń... Chciałabym spotkać kogoś, kto zmieni moje gorsze niż pesymistyczne nastawienie do życia, ale przy zdarzeniach, które miały kiedyś miejsce, które zmieniły mój charakter na taki jaki mam teraz, będzie to chyba fikcyjne, bajkowe marzenie - powiedziała pewnie czekając na jakąkolwiek reakcję.

Widziała, że oczy Kakashiego malują do niej pewne wyrazy współczucia, tak samo jak reszty.

- No, to chyba możemy się już zwijać na pole treningowe - dodała po chwili.

~ ★ ~

Trzy dzwonki, które miał Kakashi, Katsuko patrzała na umiejętności grupy, a uczniowie zastanawiali się nad sensem tych zadań- niby normalna drużyna, ale i tak coś ją wyróżniało. Nie tylko większa ilość osób, ale i też nastrój jaki tam panował.

Sakura trzymała się dosyć blisko Sasuke, co widziała Sakue z totalnie innego miejsca, co ją trochę irytowało, ale nie chciała tego okazać. Nie była jak reszta dziewczyn, które wręcz biły się o chłopaka. Czarnowłosa zaś wiedziała, że zazdrość do niczego nie prowadzi, wręcz drwiła z ich dziecinnego zachowania.

~ ★ ~

Sasuke i Sakura już zdobyli swoje dzwonki. Sakue siedziała przypatrując się technikom Kakashiego.

-* A więc zna naprawdę dużo sztuczek, jego pseudonim jest słuszny*- rozmyślała Sakue.

Wtem do boju ruszył Naruto o ostatni dzwonek i szansę o jedzenie.

- Nie no, głodzić się nie będę - powiedziała na głos Sakue.

Ruszyła na Naruto. Już w pierwszej kolejności popchnęła go na bok. Zaczęła się walka pomiędzy blondynem a czarnowłosą. Ten jak zwykle posłużył się swoją techniką rozmnożenia cienia. Sakue związała parę pieczęci.

- Hyōton: Gijutsu no kōri no ha no Jutsu! - krzyknęła dziewczyna

Woda z pobliskiego zbiornika podniosła się, wędrując do rąk dziewczyny. Następnie woda zamroziła się tworząc lodową katanę. Dziewczyna ruszyła na blondyna. Katana była bardzo ostra. Czarnowłosa zadała szybkie ciosy. W mgnieniu oka pokonała wszystkie klony Naruto. W końcu znudzona walką Sakue znowu związała parę pieczęci.

- Hyōton: Gijutsu no kōri no keimusho no Jutsu! - wyszeptała nastolatka.

Ku zdziwieniu innych to jutsu było inne. Nastolatka biegła w stronę blondyna, po czym dotknęła grunt pod chłopakiem, który został zamknięty w lodową klatkę.

- Problem z głowy... Jeszcze tylko odebranie Ka...AAAtsuko dzwonka - powiedziała przerażona, bowiem przed nią nie stał Kakashi Hatake, lecz tam stała jej własna siostra - Katsuko Dainamikku, która uśmiechała się podle, wywijając dzwonkiem, który znajdował się na jej palcu.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki